Funkoff w Kamforze
W sam środek długiego weekendu majowego, pomiędzy Świętem Pracy, a Świętem Konstytucji, 2 maja koniecznie się wybierz do wrocławskiej Kamfory.
Przybędzie ze stolicy Funkoff. Urodzony w Trójmieście muzyczny zapaleniec, DJ, kolekcjoner winyli, dziennikarz. Funkoff w swych eklektycznych setach znakomicie lawiruje między wszelkimi odmianami najzdrowszego disco, a korzennymi rytmami latynoskimi, jak i afrykańskim funkiem. A i dancefloor jazzu na pewno nie zabraknie.
Towarzyszyć mu będzie ze swoją pasją oraz unikatową kolekcją winyli Osses, znany jako King Of Disco, autor najlepszego polskiego disco bloga http://king-of-disco.blogspot.com
Obaj panowie działając w kolaboracji wypuścili już internetowym sumptem rewelacyjne kompilacje: z zagranicznymi disco rarytasami “Osses Sound: Disco Zwycięży” oraz z polskimi zapomnianymi melodiami “Polish Disco Volume 1″. Teraz pierwszy raz zagrają wspólnie imprezę.
Kamfora, ul. św. Antoniego 24c
2.05.2008, godz. 21.00
4.99 zł.
Funkoff – bezgranicznie zakochany w muzyce kolekcjoner płyt winylowych z Trójmiasta. Zafascynowany przeróżnymi gatunkami. Bez ustanku wyszukuje kolejne perfekcyjne nagrania, które mają za zadanie przynieść radość tańczącym. Wykopane tu i ówdzie dźwiękowe perły prezentuje regularnie szerszej klubowej publice w Krakowie, Poznaniu, Trójmieście, Zielonej Górze i Wrocławiu. Nieważne czy jest to akurat nowojorskie podziemne disco z epoki czy zimne elektroniczne nagrania z lat osiemdziesiątych. Czy czarny jak smoła nigeryjski afrobeat a może wczesne, nieskażone tandetą, produkcje housowe z Detroit i Chicago. Efekt jest jeden: tłum zjednoczonych urodziwych dziewcząt i eleganckich chłopców bezpretensjonalnej zabawie.
Osses – pochodzący z Poznania koneser i ambasador muzyki disco w Polsce, maniakalny kolekcjoner rzadkich winyli. Autor najsłynniejszego polskiego disco-bloga http://king-of-disco.blogspot.com . To w jego w głowie powstaje cykl internetowych kompilacji z muzyką disco “Osses Sound”.
Organizator: www.99promo.p

teskko robi promo funkoffowi,
nie dosc ze dobry dj to dobry czlowiek
olowek
kwiecień 30, 2008 at 8:24 am