Gpunkt.pl

Freestyle o kulturze

Dialog sprowokowanych zwierzeń

leave a comment »

Jedną z podstaw życia społecznego są więzi międzyludzkie. Te zaś tworzą się i są podtrzymywane głównie za sprawą dialogu, na poziomie indywidualnym, czy też grupowym. Paradoksalne jest to, że kompletnie nie potrafimy ze sobą rozmawiać. Przede wszystkim zaś nie umiemy słuchać. Mówić zwykle lubimy, wychodzi nam to więc nienajgorzej, sztuka monologu ma się nieźle. Prawdziwe słuchanie natomiast, otwarcie się na drugiego i usłyszenie go, to umiejętności przerastające zwykle nasze możliwości. Dialog jest naprawdę trudną sztuką. Choć tezie tej całkowicie zdaje się przeczyć Torańska w swych „Rozmowach o dobrych uczuciach”. Rozmowa w jej wydaniu, także, a właściwie przede wszystkim, na tematy niezwykle trudne i bolesne dla rozmówców, ma niebywale łatwy a przy tym owocny przebieg.

Partnerów rozmowy Torańska ma czternaścioro. Są wśród nich naukowcy, artyści, politycy. Niezależnie jednak od tego, z kim rozmawia, tematem przewodnim są uczucia. Torańska z niezwykłą wrażliwością i wyczuciem zadaje pytania i prowadzi rozmowę. W jej wydaniu trudna sztuka dialogu okazuje się naturalnym spotkaniem z drugim. Spotkaniem, które obu stronom przynosi korzyści. Co jest tajemnicą autorki? Dzięki czemu udaje jej się „otworzyć” ludzi, sprawić że uzewnętrzniają uczucia i opisują zdarzenia często bardzo intymne, wstydliwe, drażliwe czy niewygodne? Przede wszystkim jest to empatia. Dzięki niej Torańska wie, o co może zapytać, a o co nie powinna. Nigdy nie wywiera presji na rozmówcy. Nie ma przygotowanego dokładnego scenariusza rozmowy, pozwala jej płynąć swym naturalnym nurtem. Dzięki temu rozmówcy czują się bezpiecznie, nie są odpytywani, a od tego, co powiedzą zależy charakter kolejnego pytania.

Tytułowe dobre uczucia towarzyszą bohaterom książki Torańskiej w chwilach dla nich naprawdę ciężkich, w których muszą umieć jakoś sobie radzić z życiowymi traumami. Ewa Łętowska traci wieloletniego przyjaciela i męża w jednej osobie – jej sposobem na depresję jest ucieczka w odpowiednio dobraną pracę, pochłaniającą, ale i nie za bardzo wymagającą; przejmująca jest opowieść Edmunda Wnuka-Lipińskiego o utracie syna i żony, o jego próbach zrozumienia sensu tych tragedii, czy też barwna historia spędzonego w czasie okupacji dzieciństwa Adama Daniela Rotfelda, który pomimo ocierania się o śmierć uważa, iż miał szczęśliwe i dobre dzieciństwo. Są też opowieści o innym charakterze. Niezwykle zabawna historia życia Wandy Wiłkomirskiej opowiedziana przez tę sędziwą już, o niebywale pogodnym i pełnym energii usposobieniu, skrzypaczkę.

Z czternastu wywiadów Teresy Torańskiej zamieszczonych w „Rozmowach o dobrych uczuciach” wyłania się wyjątkowo barwna i interesującą całość. Właściwie wszystkie bez wyjątku rozdziały poświęcone są osobom w jakiś sposób niezwykłym. Ich opowieści przeszyte są mieszanką rozmaitych bardzo uczuć; wydarzenia tragiczne łączą się z zabawnymi, pełne napięcia – z humorystycznymi. Dobór rozmówców wskazuje, że Torańska wie z kim i o czym chce rozmawiać. Nie wybiera przypadkowych osób. Nie kieruje się wyłącznie tym, że ktoś jest znany, co dziś w dobie kiczowatej popkultury staje się normą. Widać, że rozmówcy najczęściej darzą się sporą sympatią (wyjątkiem chyba jedynie Jan Nowak Jeziorański, z którym rozmowa nota bene ma bardzo ciekawy przebieg). Ten proces swoistej selekcji oraz niezwykła, jak na nasze monologiczne czasy, umiejętność rozmowy, sprawia iż książka ta staje się katalogiem wzruszających i pouczających, po prostu mądrych historii.

Tekst: Artur Kocięcki

Są. Rozmowy o dobrych uczuciach
Teresa Torańska
Wydawnictwo „Świat Książki” 2007 r.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: