Gpunkt.pl

Freestyle o kulturze

Prześwietlenie przezroczystości

leave a comment »

Ostatnia z książek Marka Bieńczyka wpisuje się w jego dotychczasową twórczość, jest kolejnym z wielopłaszczyznowych tekstów, szerokich esejów, trudnych do przyporządkowania jakiemukolwiek gatunkowi. Sam autor pisze autoironicznie: Co to, psiakrew, jest, będą szeptać po kątach, co to jest, referat nie referat, nigdy nie wiadomo. O „Przezroczystości” trudno jest mówić w kategoriach formalnych, przyporządkowanie książki do eseistyki jest jedynym wyjściem, które jednocześnie nie jest zadowalające, nie podaje pełnej informacji, wydaje się zbyt wąskie (a może zbyt ogólne?).

Bieńczyk to twórca bardzo ciekawy, postać mająca już swoje własne, odrębne miejsce na polskiej scenie naukowej i literaturoznawczej. Znany jest także jako smakosz i znawca win, autor felietonów winiarsko-kulinarnych, ale jest przede wszystkim znakomitym tłumaczem (m.in. Ciorana i Kundery), prozaikiem (jego „Terminal” oraz „Tworki” nagrodzone były Paszportem Polityki i nominacją do Literackiej Nagrody Nike) i eseistą (m.in. książka „Melancholia. O tych, co nigdy nie odnajdą straty” oraz praca o Krasińskim).

W swojej ostatniej książce Bieńczyk – erudyta – zajął się szeroko rozumianym pojęciem przezroczytości. Pisarz na początku obszernie je definiuje, od greckiego źródła diaphanes, przez historię idei, nauk społecznych i sztuki. Przywołuje wiele nazwisk: począwszy od Platona, przez Arystotelesa, Mallarmego, Andre Bretona, Barthesa, Kunderę, Waltera Benjamina i Paula Scheebarta, na Sarkozym skończywszy. Autor przechodzi gładko między wieloma poziomami, miesza dyskurs naukowy (m.in. czysto historyczny) z fikcją, doświadczenie osobiste z refleksjami na temat sztuki, informacje z metaforycznymi opisami.

Pierwszą płaszczyzną tekstu, z którą styka się czytelnik (i wydawałoby się, że podstawową, co jednak w miarę lektury okazuje się mylne), jest esej o historii idei przezroczystości. Autor zarysowuje w nim kolejne postacie i poglądy, swobodnie poruszając się między starożytnością a wiekiem XXI. Prezentuje postulaty idei i ich realizacji zarówno w poezji, polityce jak i architekturze. Niekwestionowanym bohaterem wywodu jest Jean Jaques Rousseau, dla którego przejrzystość miała wymiar międzyludzki – marzył o „przezroczystości serc”, pełnym zrozumieniu uczuć, działań i intencji. Postać francuskiego twórcy obecna jest w całej książce, Bieńczyk przywołuje go wielokrotnie nie tylko zagłębiając się w historię polityki francuskiej, co, swoją drogą, zajmuje jego uwagę na dobre kilkadziesiąt stron. Pisarz zastanawia się, czy ideologia może zostać zrealizowana w prawdziwym życiu politycznym, a kłamstwo, zafałszowanie i obłuda znaleźć swój kres w faktycznym urzeczywistnieniu postulatu „przejrzystości myśli”.

W dalszej części wywodu spotkamy się z realizacją myśli o przezroczystości w architekturze. Twórca analizuje utopię „szklanego domu”, opowiada o kontrowersjach wokół niej, zakreśla szeroki obszar historii sztuki, ale także potocznego myślenia na ten temat, przywołując odczucia wielkich oscylujące czasami między poczuciem zachwytu a zgrozy na widok przezroczystych konstrukcji.

Im dalej w „Przezroczystość”, tym więcej fabuły i osobistych wyznań pisarza, które, wbrew pozorom, nie mącą, ale dopełniają całość. Historie opowiadane przez narratora, jego własne lęki, pragnienie przejrzystości i wszechobecnego światła a wreszcie pytanie o możliwość wykroczenia poza ludzkie życie, znalezienie się nigdzie, czyli w „przezroczystości” sprawiają, że esej Bieńczyka staje się bardzo osobisty w tonie. Poruszające zakończenie wieńczy dzieło i pozostawia czytelnika na chwilę w stanie zawieszenia, a być może na zawsze zostawia ślad, niczym niewidoczne, przezroczyste piętno.

Tekst: Maria Kula

Marek Bieńczyk

Przezroczystość

Wydawnictwo Znak, Kraków 2007

Advertisements

Written by martap

Kwiecień 13, 2008 @ 12:52 pm

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: