Gpunkt.pl

Freestyle o kulturze

Udany połów

leave a comment »

Zakończyła się właśnie 13 edycja festiwalu poetyckiego Port Wrocław. Z każdym rokiem pomysłodawcy próbują urozmaicić i uatrakcyjnić, to, praktycznie jedyne w naszym kraju, „święto poezji”. Niemniej nie brakuje także elementów stałych, utożsamianych z tą inicjatywą od lat, jak choćby „Połowu”, czyli prezentacji twórczości młodych polskich poetów, uprzednio „złowionych” przez Biuro Literackie. Trójkę (spośród czwórki) finalistów „Połowu 2008”: Kornelię Pielę, Sławomira Elsnera oraz Rafała Skoniecznego, udało nam się wyciągnąć na krótką rozmowę tuż po ich wystąpieniu, w drugim dniu festiwalu.

Czy jesteście na Porcie po raz pierwszy, jakie są wasze wrażenia, czy dobrze się bawicie?

Sławomir Elsner:
Do tej pory byłem na festiwalu 3 razy, raz występowałem w 2002 w Legnicy i moim zdaniem, dużo się od tamtej pory zmieniło. W porównaniu z poprzednimi edycjami, wydaje mi się, że jest troszeczkę za dużo wszystkiego. Ale cieszy mnie to, że spotykam ludzi, których widzę raz do roku.

Kornelia Piela:
Ja jestem z Wrocławia, więc uczestnictwo w Porcie zaczęłam w tym samych roku, w którym przeniósł się do Wrocławia.

Czy czujecie różnicę między byciem widzem, a uczestnikiem festiwalu?

K.P: Ja właściwie nie czuje różnicy. Cały czas czuję się bardziej widzem, to jest wielka machina, my wchodzimy na chwile i zaraz schodzimy. Przyjechałam tu, żeby spotkać się z dawno niewidzianymi ludźmi, żeby zobaczyć jak to wszystko wygląda, bardziej, niż żeby wystąpić, w czym nie pokładałam wielkich nadziei.

Jak wam się podoba formuła festiwalu, prezentująca poezję nie samą, lecz w połączeniu z innymi środkami artystycznego wyrazu?

S. E:
Ta formuła średnio mi się podoba. Teksty schodzą na drugi a nawet trzeci plan. Gdyby ktoś mi zaproponował tradycyjne spotkanie z czytelnikami, to bym nie odmówił. Problem jest tylko w tym, żeby czytelnicy ode mnie za dużo nie wymagali, bo mam problemy z rozmowami z ludźmi, jestem bardzo nieśmiały [śmiech].

K.P: Mnie się bardzo ta forma z muzyką podoba. Muzycy występujący na Porcie robią na mnie wielkie wrażenie. Czytanie do muzyki bardzo mi odpowiada, choć wydaje mi się, że to automatycznie powoduje, że teksty schodzą na dalszy plan, że przestają być tak ważne. Dla mnie to jednak nie jest nic złego.

Rafał Skonieczny: Chyba jest po prostu za dużo wszystkiego, nie mam nic przeciwko temu, by łączyć wiersze z muzyką, performance’em czy wizualizacjami, ale równie dobrze można by to zrobić osobno. Natomiast pomieszanie wszystkiego na raz daje zbyt zmasowany efekt. Odczułem to na pierwszym portowym wieczorze poetyckim, kiedy po wystąpieniu Bonowicza i Szychowiak, nie dałem rady zostać na Sosnowskim, musiałem wyjść.

S.E: Formuła festiwalu jest generalnie pozytywną inicjatywą…

R.S: … dużo pieniędzy zostało na to wydane, w przygotowania włożono dużo pracy.

Czy czekacie na decyzję Biura Literackiego odnośnie tego, które z was wyda książkę poetycką?

K.P: Wiem na pewno, że to nie będę ja, ponieważ nie złożyłam propozycji książkowej. Zdecydowałam, że jeszcze nie teraz.

Czym jest dla was pobyt na Porcie Literackim?

Jednogłośnie:
To dla nas bardziej przygoda towarzyska, niż przełom w karierze.

S.E: Mi się wydaje, że dla każdego, kto tu przyjeżdża to jest impreza towarzyska. Choć na pewno czuje się trochę wyróżniony jako autor, wiem jednak jak wyglądają realia, więc nie wiążę z tym jakichś wielkich nadziei. Będzie książka, czy nie będzie książki, to nic się nie zmieni.

R.K: Dla mnie znaczenie ma fakt, że mogę się tu spotkać z Kornelią i Sławkiem.

Przyjedziecie na Port w przyszłym roku?

K.P: Zależy jaki będzie program, jaki będzie czas.
R.S.: Zależy, czy nasi kumple będą w programie [śmiech].

Rozmawiały: Maria Kula i Marta Pawlaczek

Zdjęcia: Paweł Krzemiński

Sławomir Elsner
Poeta. Uczestnik Odsieczy podczas „Portu Legnica 2002”, laureat II nagrody w konkursie im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego (2005), finalista konkursu im. Jacka Bierezina (2006). W ramach projektu „Połów 2008” wydał arkusz poetycki Afekt (2007). Mieszka w Olkuszu.

Kornelia Piela
Poetka. Studiuje prawo oraz sinologię na Uniwersytecie Warszawskim. Jako finalistka projektu „Połów 2008” opublikowała arkusz poetycki Dobre maniery (2007). Mieszka w Warszawie i Wrocławiu.

Rafał Skonieczny
Poeta, wokalista i muzyk związany z zespołami Hotel Kosmos i Perpetual Morion Food. Finalista „Połowu 2008” i autor arkusza poetyckiego Antologia hałasu (2007). Mieszka w Toruniu.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: